Czas na szybką przekąskę

mięso w galarecie

Choć bardzo lubię gotować, to bywają dni, gdy łapię totalnego lenia i nie chce mi się przygotowywać posiłków. Sięgam wtedy po jakieś gotowe rozwiązania, czasem nawet po coś w rodzaju klasyki, jaką jest golonka w galarecie. Trzeba przyznać, że większość kupowanych przeze mnie „gotowców” jest naprawdę smaczna. Poza tym, gdy gotuje się dla jednej osoby, to raczej nie ma się ochoty przechodzić przez całe zamieszanie z robieniem takich wynalazków. O ile samo dobrze przyrządzenie golonki nie jest specjalnie trudne, to przecież nie robi się tego w niewielkich ilościach. A jak to potem przejść. Jeśli dołożysz do tego jeszcze robienie galarety, to jest to stanowczo za dużo dla jednego gościa.

mięso w galarecie

Dlatego gotowa golonka w galarecie to dobre rozwiązanie, gdy nie chce mi się spędzać zbyt wiele czasu w kuchni, a chciałbym zjeść jakiegoś rodzimego klasyka. Zwłaszcza, że w dzisiejszych czasach większość tego typu produktów jest robiona z naprawdę sensownych produktów i przy ograniczonej lub niewielkiej ilości konserwantów. Słowem, można się bezpiecznie zajadać, bez obawy, że pochłonie się całą tablicę Mendelejewa. Zresztą umówmy się, że naprawdę trzeba by było zjeść tychże całe tony, żeby odczuć jakieś poważniejsze efekty zdrowotne.

W sumie to uwielbiam zjadać takie gotowe dania. Golonka w galarecie to naprawdę sensowne rozwiązanie w zakresie dań gotowych. Jednocześnie proste i sycące, w sam raz gdy chcę zjeść coś szybkiego, albo potrzebuję dodatku do któregoś posiłku. Są dni, kiedy naprawdę nie mam chęci, ani sił, aby gotować i wtedy „gotowce” sprawdzają się najlepiej. Dlatego trudno ich nie lubić i warto się z nimi bliżej zapoznać.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *