Dolinki Krakowskie

Dolinki Krakowskie

Gdy nie mam dość czasu, aby zdobywać najwyższe szczyty, wybieram się w niższe górki. Ostatnio zainteresowałem się Dolinkami Krakowskimi. Położone w niewielkiej odległości od miasta, wydają się idealnym miejscem na miłe spędzenie popołudnia. Są na tyle blisko miasta, że do części z nich da się dojechać komunikacją miejską. No w zasadzie to podmiejską, ale koszt jest niewielki, a połączenia relatywnie częste, więc dlaczego nie korzystać i nie wybrać się właśnie tam. Te niezwykle urokliwe dolinki, w ciągu tygodnia są w zasadzie puste. Rezydują tam wtedy głównie miłośnicy wspinaczki, ale da się też spotkać pojedynczych spacerowiczów.

Dolinki Krakowskie

Dopiero w weekendy pojawia się tam więcej osób, które spragnione są kontaktu z naturą i poszukują chwili spokoju. Dnem większości dolinek płyną nawet potoki, a w Będkowskiej można znaleźć nawet pięciometrowej wysokości wodospad. Można zatem śmiało powiedzieć, że jest co oglądać. Może nie są to spektakularne przepaście, ale jeżeli komuś chce się wdrapać w górę i wspiąć na skały, to może przeżyć podobne wrażenia. Kilkudziesięciometrowe pionowe skały też robią wrażenie i zdecydowanie nie spodobają się osobom z lękiem wysokości. Trzeba przyznać, że jest to naprawdę duża frajda stanąć nad doliną i spoglądać w jej głąb.

Dlatego warto wybrać się w Dolinki Krakowskie, zwłaszcza, że mają sporo do zaoferowania, zarówno miłośnikom turystyki pieszej, wspinaczki czy jazdy rowerem. Można powiedzieć, że każdy znajdzie tu coś dla siebie. Nie jest to slogan na wyrost, ale szczera prawda. Urokliwe doliny, kryją wiele tajemnic i trzeba sporo czasu, aby odkryć je wszystkie.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *