Drony

drony

Muszę przyznać, że ostatnimi czasy strasznie mnie znów ciągnie do latania. Nie, żebym miał umiejętności i możliwości latać samolotami czy szybowcami. Bardziej myślę o zabawach z dronami. Stają się coraz dostępniejsze cenowo i poważnie zastanawiam się czy nie nabyć sobie jakiegoś modelu, który pozwoli sprawdzić czy rzeczywiście warto się w to bawić. Oczywiście nie mówię tu o niewielkich dronach, zabawkach, które świetnie sprawdzają się podczas spaceru po parku, a raczej o maszynach, których lot można śledzić z pierwszej osoby z poziomu telefonu czy  tabletu. Obserwowanie tego, co dzieje się przed dronem, to jedna z największych zalet takiej zabawy.

drony

Do tego chętnie zabrałbym takiego drona w góry. Niestety, w większości polskich parków narodowych, nie można używać takich urządzeń bez zezwolenia. Wszystko dlatego, że w parkach narodowych znajduje się wiele zwierząt, które mogą być niezadowolone z wizyty latającego gościa. Płoszenie ptaków czy innych gatunków chronionych zwierząt jest po prostu zabronione. Po to ustanowiono parki narodowe, aby zabezpieczyć faunę i florę. Dlatego drona mógłbym zabrać w mniejsze górki, a i tak po wcześniejszym sprawdzeniu czy można go tam używać.

Niemniej, gdy oglądam filmy z dronów w Norwegii, to mam ochotę nabyć takie urządzenie i wybrać się na kilka tygodni w tamtejsze góry. Wypuścić drona i eksplorować miejsca, do których normalnie nie mógłbym się dostać. Oglądanie olbrzymich wodospadów z góry, czy wlatywanie nad olbrzymie pionowe skały, to coś, co na pewno potem nadawałoby się na świetny film. Oglądanie tych, nagranych przez profesjonalistów też sprawia wiele frajdy, ale chciałoby się robić to samemu.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *