Flash flood

flash flood

Ostatnio jestem zafascynowany zjawiskiem błyskawicznych powodzi, czyli flash flood. Choć oczywiście nigdy nie chciałbym stać się jej ofiarą, ani znaleźć się na drodze takiego zjawiska, to jednak uwielbiam oglądać filmy je przedstawiające. Zjawisko to występuje, gdy ziemia jest zbyt sucha, albo zbyt namoknięta, aby przyjąć szybko duże ilości wody. W rezultacie dochodzi do spiętrzenia i wielka fala rusza w dół i zmiata wszystko na swej drodze. W Polsce takie zjawiska występują raczej rzadko, choć oczywiście się zdarzają, jak np. podczas wielkiej powodzi, gdy taka fala zmiotła Kłodzko.

flash flood

W sieci dużo jest filmów prezentujących flash flood w Stanach Zjednoczonych. Występują one dość często w pustynnych regionach kraju, gdzie wysuszona ziemia i gwałtowne burze są wymarzonym miejscem do zaistnienia takich zjawisk. Zresztą są to wydarzenia na tyle pospolite, że w słynnych kanionach w stanie Utah stoją tablice ostrzegające przed możliwością ich wystąpienia. Zachęcają turystów do sprawdzania prognozy pogody przed wyruszeniem w drogę i sugerują, aby nigdy nie wchodzić do kanionów po deszczu. W przypadku, gdy widać wzbierającą wodę należy jak najszybciej uciec z kanionu lub wejść na wyżej położony teren.

Efekty przejścia takiej fali często są spektakularne. Potrafi zamienić suche jak wiór doliny w wezbrane rzeki, które zabierają wszystko na swojej drodze. Wielkie głazy, mosty, samochody czy domy nie stanowią dla nich żadnych przeszkód. Osobnym zjawiskiem są tzw. lahar. To również błyskawiczne powodzie, ale wywołane przez wybuch wulkanu, gdzie wraz z wodą przemieszcza się duża masa popiołu wulkanicznego. Warto obejrzeć filmy z takich wydarzeń, bo robią naprawdę niesamowite wrażenie.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *