Focus Titanium

ford focus

Podoba mi się nowy Ford Focus Titanium. W zasadzie to podobają mi się wszystkie nowe modele Forda. Kiedy zmieniałem samochód to właśnie modele tej marki brałem dość mocno pod uwagę, a nie zdecydowałem się tylko z powodów ograniczeń budżetowych. Umówmy się, wersja którą chciałoby się jeździć wymaga wyłożenia większej kwoty, a tej wtedy nie miałem. Teraz też nie mam, co nie znaczy, że nie ślinię się ilekroć widzę nowe modele Forda. Choć są do siebie dość podobne, to jednak wyróżniają się swoją stylistyką. Jest stonowana, a jednocześnie bije od niej jakaś taka moc. Czuje się, że to są porządne auta, którymi można wyruszyć na wielką wyprawę.

ford focus

Focus Titanium to oczywiście najbardziej „wypasiona” wersja samochodu. Od lat Ford określa w ten sposób wersje swoich modeli z najlepszym, by nie rzec pełnym, wyposażeniem. W zasadzie niczego tam już nie brakuje, a niektóre dodatki można uznać za pewną ekstrawagancję. Jednak umówmy się, jeśli mamy możliwości finansowe, to dlaczego nie pozwolić sobie na więcej i czuć się dobrze w swoim samochodzie?

Sam najchętniej korzystałbym z podgrzewanej przedniej szyby. Zimowe szorowanie drapakiem po szkle doprowadza mnie do białej gorączki i jeśli mógłbym się w tej czynności wyręczyć, to byłoby cudownie. Druga rzecz, która zawsze jest przydatna, to wbudowany zestaw głośnomówiący. Pozwala nie tylko jechać bezpiecznie, ale również uniknąć mandatu za rozmawianie przez telefon w czasie jazdy. Odkąd mam takie ustrojstwo w samochodzie nie wyobrażam sobie jazdy bez niego. To po prostu maksymalna wygoda i brak nerwów, gdy nieoczekiwanie zadzwoni telefon. Lubię bezpieczną i wygodną jazdę i dlatego chętnie kiedyś wsiądę do Forda. Na razie odkładam pieniądze.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *