Halloween

Halloween

Ma mieszane uczucia co do Halloween. Z jednej strony podoba mi się oswajanie tematu śmierci, z którym nasza kultura wyraźnie sobie nie radzi. Mamy przecież się radować, że nasi bliscy znaleźli się w Królestwie Niebieskim, a tymczasem śmierć budzi smutek, rozpacz i przerażenie. Wydawać by się mogło, że biorąc pod uwagę naszą wiarę, powinno być raczej odwrotnie. Dlatego każda forma oswajania tego zjawiska wydaje mi się dobra. Z drugiej strony, uważam importowanie zamorskich zwyczajów, za spore nadużycie. Raczej nie wierzę, aby kiedykolwiek w Polsce przyjął się zwyczaj chodzenia po domach i zbierania cukierków. Po pierwsze dlatego, że mało kto otworzy drzwi przebierańcom, a po drugie dlatego, że nie mieści się to ludziom w głowach. Co więcej sam nie wysłałbym dziecka na takie łowy, bo pewnie już w drugim mieszkaniu zostałoby pogonione przez rozwścieczonego staruszka.

Halloween

Jak to mówią, nic na siłę. Raczej nieprędko doczekamy się pełnego Halloween w Polsce. Ale przecież to nie jedyne obce zwyczaje cmentarne i związane ze śmiercią. W Meksyku normalnym jest spędzanie czasu na grobach bliskich i spożywania tam posiłków, a także przebieranie się za szkielety i inne stwory związane ze śmiercią. A przecież to również jest kultura chrześcijańska. Z kolei w Egipcie nie raz widziałem całe rodziny robiące sobie pikniki na grobach bliskich. To po prostu kwestia odmiennego podejścia do zmarłych. Mam wrażenie, że u nas mimo nakazywanej religijnie radości, jesteśmy bardziej ponurzy i traktujemy zmarłych śmiertelnie poważnie. Nie twierdzę, że jest w tym coś złego. To forma naszej tradycji i nie powinniśmy się jej wstydzić.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *