Czy hot spoty są bezpieczne?

Połączenie z hot spot może być bezpieczne.

Człowiek jeździ po świecie i wozi ze sobą całe mnóstwo gadżetów, których pełna funkcjonalność zależy od dostępu do sieci. To trochę straszne, a jednocześnie piękne, że praktycznie w każdym miejscu możemy nawiązać kontakt z rodziną i znajomymi, a także pracować de facto z dowolnej dziury na antypodach, pod warunkiem, że jest tam sieć. Wiadomo, że jeśli można, to lepiej podpiąć się do stałego łącza, ale jeśli tego nie ma zawsze pozostaje połączenie z hot spotem. Zazwyczaj jest to dziecinnie łatwe i nie wymaga specjalnej filozofii. Jednak wraz ze wzrostem aktywności hakerów, warto przy tym trochę pomyśleć.

Połączenie z hot spot może być bezpieczne.

Gdy włączy się sieć bezprzewodową w laptopie, tablecie i telefonie, to prawie natychmiast pojawi nam się lista dziesiątek, jeśli nie setek możliwych połączeń. Nie wierzycie? Pójdźcie na rynek dowolnego miasta i zobaczcie ile tego jest. Każda kawiarnia, restauracja i ogródek piwny ma swój hot spot, z którym można się połączyć. Do tego dochodzą rozmaite sieci prywatne, bankowe, miejskie czy po prostu instytucjonalne. Większość z nich zabezpieczona jest hasłem, ale wiele kusi darmowym, otwartym dostępem. Skąd mamy wiedzieć, że są one bezpieczne, a po podłączeniu nie wykradną wszystkich danych z naszych urządzeń?

Najprostszym sposobem zabezpieczenia jest myślenie pro aktywne. Przede wszystkim, jeśli korzystamy z sieci publicznych, to musimy mieć dobrego antywirusa. A najlepiej jeszcze program do wykrywania spyware i taki, który ma funkcję firewalla. Na szczęście na rynku jest tego dużo i można znaleźć naprawdę dobre rozwiązanie za niewielkie pieniądze. Ja sam wolę zestawiać zamknięte połączenie komórkowe i to jeszcze przez tunel VPN do mojej sieci domowej, zamkniętej za sprzętowym firewallem. To już wyższy poziom paranoi. Normalnym ludziom wystarczy antywirus.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *