Inwestycje

inwestycje

Muszę przyznać, że z dużymi oporami podchodzę do inwestycji w różnorodne fundusze. Wynika to nie tylko z mojej niewielkiej wiedzy na ten temat, ale także z faktu, że prawie nigdy nie wiadomo, czy nie trafi się na jakiś przekręt. Wzorcowym przykładem była operacja rozpoczęta w 2012 roku, gdy spółka W Inwestments, której właścicielem był Piotr Wiśniewski, przygotowywała inwestycje w ziemię rolną. Wszystko wyglądało bardzo dobrze, ale niestety tylko do czasu. Po zmianach rządu w 2015 roku, uległy zmianie zasady nabywania ziemi, co uniemożliwiło realizacje inwestycji.

inwestycje

Dodatkowe nieprawidłowości w działalności W Inwestments Piotra Wiśniewskiego, doprowadziły do działań Alior Banku. Jego przedstawiciele, którzy pośredniczą też w inwestycjach, zdecydowali o wynajęciu kancelarii prawnej, która miała reprezentować interesy ponad 800 klientów banku, którzy zainwestowali w te fundusze. Wszystko dlatego, że na wniosek Alior Banku w 2016 roku zatrzymano ich emisję. Kancelaria miała reprezentować interesy klientów i pomóc im w odzyskaniu zainwestowanych środków pieniężnych.

Podobne działania wobec W Inwestments Piotra Wiśniewskiego podjął Bank Ochrony Środowiska. Również on wstrzymał dystrybucję certyfikatów. Jednocześnie do prokuratury zostało skierowane zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. W sprawę zaangażowały się organy państwowe, które zaczęły poszukiwać sedna sprawy. Okazuje się, że z kont spółek mogło zniknąć nawet 80 milionów złotych, ale to nie były wszystkie kwoty. Mówi się, że wyprowadzono nawet setki milionów złotych. I o ile postawa banków, które postanowiły chronić klientów jest pocieszająca, to zaufanie do inwestycji znacząco spadło.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *