Marynara moja, krąży jak szalona

idealna marynarka

O tym, że marzy mi się fajny samochód, to już wiecie. Ale marzy mi się też idealna marynarka, a nawet cały garnitur. Wiecie, taki ubiór, w którym poczuję się o kilka klas lepiej. Wiadomo, że cena takiej marynarki będzie wysoka, ale za jakość trzeba zapłacić. Czytałem kiedyś artykuł o pewnym krakowskim krawcu, który specjalizuje się w szyciu garniturów. W jego zakładzie zamawiają ubiór dla siebie politycy, w tym prezydenci, aktorzy i innej maści celebryci. Sama pracownia jest podobno niewielka, a na zamówiony garnitur trzeba poczekać nawet kilka miesięcy. Wynika to z wielu aspektów, ale głównie z długich kolejek do mistrza.

idealna marynarka

Idealna marynarka jest niczym zbroja. Doskonale maskuje wszelkie niedostatki sylwetki. Potrafi skutecznie ukryć tatusiowy brzuszek, przygarbienie czy inne mankamenty. Człowiek w dobrym garniturze czuje się znacznie lepiej i od razu wzrasta mu pewność siebie. Przyciąga spojrzenia na ulicy i generalnie wyrasta ponad raczej niezadbany tłum. Przy obecnej aurze warto spojrzeć, jak wygląda męska moda na jesień. Oczywiście nikt nie każe nam się ubierać ekstrawagancko, ale pewne trendy można podłapać, nawet jeśli nie dysponuje się olbrzymim budżetem na wydatki osobiste.

Uzupełnieniem garnituru będzie dobrze dobrana koszula. Warto pamiętać, że nie może zbytnio wystawać czy też chować się pod marynarką. Do tego dochodzi dobry krawat i buty. Na tych też nie warto oszczędzać. Niektórzy mówią, że panie potrafią wyrobić sobie opinię o mężczyźnie patrząc właśnie na jego buty. Cóż z tego, że będzie wyglądał jak adonis, gdy będzie w zniszczonych i przetartych pepegach. Skoro nie potrafi zadbać o buty, to tym bardziej nie zadba o kobietę. Także czas ruszyć na zakupy.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *