Czas wolny- 8 maja 2016

Na co mi tyle książek?

Stefan

Uwielbiam czytać książki. Nie ma nic lepszego niż po ciężkim dniu w robocie, siąść sobie w wygodnym fotelu, otworzyć zimne piwo i zanurzyć się w lekturze. Sęk w tym, że wraz z wiekiem i napływem obowiązków czasu naczytanie jest coraz mniej. Praca, zakupy, zlecenia dodatkowe, żona, dzieci i nagle okazuje się, że czas na czytanie mamy między 1:15, a 1:27, kiedy to zasypiamy nad lekturą. Spadająca na podłogę książka budzi nas donośnym łomotem i łapiemy się na smutnej refleksji, że rano trzeba wstać, a teraz to pora na spanie.

książki

Pokolenie moich rodziców obrastało książkami. Były tanie, było ich dużo i dlatego były wszędzie. Mieszkanie przypominało przeklętą bibliotekę. Nie było zakamarka, gdzie nie znalazłaby się jakaś książka. W ubikacji – ile tylko. W łazience – również. W kuchni wiadomo, wielka sterta książek kulinarnych i wycinanych pracowicie z gazet czy kalendarzy przepisów na wszystko od ogórków po drzemy. I tak to sobie wszystko stało, czasem było czytane, potem odkładane i porastało kurzem. Podłoga trzeszczała pod naporem ton papieru. I na co to wszystko było?

Kiedy patrzę na zgromadzone w domu książki to zastanawiam się po co mi to wszystko. Dlatego w ramach akcji odgracania zabrałem się za wyprzedawanie mniej interesujących pozycji oraz przenoszenie kolekcji do wersji cyfrowej. Po diabła mam trzymać 2000 różnych papierowych prostokątów poupychanych wszędzie, jak mogę mieć jeden zgrabny czytnik, który pomieści to wszystko i jeszcze więcej. Akcja „książka won” trwa. Za jakieś dwa lata będę na półmetku. Ale przynajmniej będzie mi łatwiej przy przeprowadzce. Prawda jest taka, że przy przeglądaniu księgozbioru stwierdziłem, że do 95 proc. pozycji nigdy w życiu już nie wrócę, a przecież ciągle wychodzą nowe. Dlatego precz z kolekcjonerstwem. Czas na cyfryzację. Papierowe książki przydadzą się co najwyżej na podpórki pod meble.

czytnikebookksiążki

Stefan • 8 maja 2016


Previous Post

Next Post

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *