Moja filozofia gotowania

Czasem przyda się garnek do gotowania makaronu

Kiedyś wydawało mi się, że ugotowanie makaronu to prosta sprawa. W końcu, jak to filozofia zagotować wodę, wrzucić kluchy i czekać aż będą odpowiedniej miękkości. Życie nauczyło mnie, że obce kuchnie, zwłaszcza włoska, mają tysiące rodzajów makaronów, które można przygotować na wiele różnych sposobów. Ze zdumieniem odkryłem, że na rynku można kupić nawet specjalny garnek do gotowania makaronu. Czasami mam wrażenie, że każde danie wymaga osobnego naczynia, co zwiększa chaos w kuchni i powoduje, że zmywania jest więcej niż kiedykolwiek przedtem.

Czasem przyda się garnek do gotowania makaronu

Swoją drogą, to właśnie porządkowanie kuchni, odstręczało mnie latami przed tworzeniem bardziej skomplikowanych potraw. Dopiero zakup zmywarki spowodował, że przestałem się przejmować zabrudzonymi talerzami i garnkami. Od tego czasu skupiłem się na gotowaniu ciekawego jedzenia. Oczywiście najłatwiej szło mi z podstawami kuchni włoskiej. W końcu kluchy i sos, to nie jest specjalnie skomplikowane połączenie. Jednak doświadczenie uczy, że i to jest wiele rzeczy, których trzeba się nauczyć. Z czasem nabyłem nawet specjalny garnek do makaronu, który znacząco ułatwił mi kuchenne zadania.

Po latach eksperymentów z kuchniami z całego świata, postanowiłem powrócić do korzeni. Na moim stole ponownie zagościł schabowy z ziemniakami i zasmażaną kapustą, rosół czy pierogi. Teraz zaś gotuję w zasadzie tylko to, na co mam ochotę. Spaghetti carbonara? Proszę uprzejmie. Chińszczyzna w sosie słodko-kwaśnym? Nic prostszego. A może zupa rybna? Dajcie mi chwilkę. Jedzenie to prawdziwa sztuka, a gotowanie sprawia mi wiele radości. W końcu nie na darmo faceci to najlepsi kucharze na świecie.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *