Mycie okien

myjki do okien

Nienawidzę mycia okien. Niewiele jest czynności, które mierżą mnie bardziej. Jest coś strasznego w wykonywaniu tej czynności. Zdejmowanie firanek lub zasłon, odsuwanie rolet, żaluzji i innego tałatajstwa. Zdejmowanie rzeczy z okien powoduje problemy, których wolałbym uniknąć. Dlatego zastanawiam się nad zakupem myjki do okien. Wiecie, takie ustrojstwa, które nie tylko będzie miało wbudowaną szmatkę, ale przede wszystkim pozwoli odpowiednio dawkować środek czyszczący. Idealnie byłoby, gdyby jeszcze wypuszczało parę, dzięki czemu mógłbym szybko i skutecznie myć szyby nawet z tłuszczu. Do tego przydałby się jakiś porządny wysięgnik, żebym nie musiał stawać na chybotliwych stołkach, albo innych meblach.

myjki do okien

Nasze mieszkania są niemiłosiernie zagracone. Stąd możliwość mycia okien z poziomu podłogi, a także zza mebla, jest niezwykle cenna. Próbowałem kiedyś nawet znaleźć statystyki, ile osób rocznie wypada przez okno podczas próby umycia szyb. A przecież wystarczyłyby porządnie myjki do okien, aby rozwiązać ten potencjalny problem. Rozumiem, że wydanie większej kwoty na porządny sprzęt jest dla wielu z nas barierą nie do pokonania. Tymczasem doświadczenie dowodzi, że lepiej jest zapłacić więcej za dobre rzeczy, niż kupić coś taniego, co zepsuje się błyskawicznie.

Dlatego, jeśli będę kupował myjki do okien, to na pewno skieruję swe kroki do miejsca, gdzie można nabyć profesjonalne urządzenia. Nie wyobrażam sobie kupowania byle czego i potem użerania się z odpadającą końcówką, albo skrzywionym wysięgnikiem. Jestem zwolennikiem płacenia za jakość. Dzięki temu zyskuję nie tylko na czasie, ale i oszczędzam sobie wysiłku. A przecież o to chodzi.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *