Nowy Ford Ranger

ford ranger

Muszę przyznać, że samochody Forda zawsze robiły na mnie wrażenie. Zwłaszcza te większe, jak Mondeo czy pickupy, jak Ford Ranger. Biorąc pod uwagę, że istotnym kryterium dla mnie jest pojemność bagażnika, oba samochody stały w ścisłej czołówce jeśli chodzi o potencjalny wybór. Co prawda Forda Rangera raczej trudno było dostać w Polsce, ale sytuacja wydaje się zmieniać. Niedawno przy drodze do Zakopanego zauważyłem wielki billboard z rzeczonym samochodem i informacją o rychłej premierze. Bardzo się ucieszyłem, bo to znaczy, że za kilkanaście lat będę mógł się cieszyć używanym pojazdem tej marki.

ford ranger

Trochę tutaj żartuję, ale umówmy się, że na nowy Ford Ranger znajduje się daleko poza moim zasięgiem finansowym. Nie znaczy to jednak, że nie może mi się podobać. Pickupy są naprawdę interesującymi pojazdami dla wszystkich, którzy potrzebują wysokiego prześwitu, napędu na cztery koła i wielkiej przestrzeni bagażowej. To taki rodzaj auta, które mógłbym zabrać na długą wyprawę za koło podbiegunowe, aby penetrować bezdroża Norwegii lub wybrać się na krótką wycieczkę do Murmańska. W takim pojeździe nie byłyby mi straszne rosyjskie drogi. No dobrze, straszne dalej by były, ale czułbym się bezpieczniej.

Gdy patrzę na gamę silników, w które wyposażony jest Ford Ranger, zaskakuje mnie, że dostępne są wersje o pojemności 2,2 litra i mocy 130 koni mechanicznych. Wydaje się, że to trochę mała moc na ważące ponad 2 tony auto. Z drugiej pojemność silnika odpowiada mocy i świadczy o tym, że nie jest sztucznie wysilony. To wróży długotrwałą eksploatację. Są też dostępne silniki o pojemności 3,2 litra i mocy 200 koni mechanicznych. To wydaje się wystarczające, aby poradzić sobie z trudnościami terenowymi i wwiezieniem ładunku w niedostępne normalnie miejsca. Poza tym auto jest po prostu ładne. No cóż, na razie sobie pomarzę, a może kiedyś…

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *