Odrobina kreatywności

Odrobina kreatywności 1

Miałem okazję pracować przez pewien czas w marketingu. To były dziwne czasy, gdy musiałem zrozumieć, jak wielką wagę niektórzy ludzie przywiązują do przymiotników. Co ciekawe, firmy zajmujące się reklamą, prześcigają się w pomysłach, jak kreatywnie nazwać swoją działalność. Istnieją takie pojęcia jak np. agencja reklamowa, agencja multimedialna, dom mediowy, agencja kreatywna i wiele innych. Kiedyś ich zadania różniły się od siebie, ale z czasem większość stała się kombajnami, w których wszyscy zajmują się wszystkim. A przecież taki dom mediowy, w klasycznym rozumieniu tego pojęcia miał być miejscem, gdzie w prosty sposób reklamodawcy mogą znaleźć media, w których najlepiej wypromują swoje produkty.

Odrobina kreatywności 2

Dobry dom mediowy potrafi doskonale dopasować do siebie, teoretycznie nieprzystających reklamodawców i media. To duża sztuka znaleźć ciekawy sposób na sensowne wykorzystanie budżetu. Nie jest sztuką wrzucić całość do największych mediów, choć trochę powiązanych z reklamowanym tematem. Sztuką jest znaleźć także mniejsze podmioty i znalezienie kreatywnych sposobów wydania pieniędzy. Oczywiście klient nasz pan i zazwyczaj słyszał o największych i najchętniej tam lokuje pieniądze. Rzadko trafia się ktoś, kto chciałby spróbować czegoś więcej i wyjść poza schemat. A szkoda, bo jest tu duże pole do popisu.

Oczywiście nie zawsze dom mediowy może wpłynąć na działania klienta, ale fajnie, jeśli przynajmniej proponuje mu rozwiązania odbiegające od schematu – wszystko do jednego wora. Tak jest oczywiście najprościej, ale są firmy, które oczekują czegoś więcej i potrafią takie działania docenić. Utrzymanie ambitnego klienta jest ważne i pozwala agencji na rozwój. Dlatego warto wyjść poza standard. To się zwróci.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *