Czas wolny- 23 listopada 2017

Pada śnieg

Stefan

Gdy nadchodzi zima to radości nie ma. A przynajmniej nie pojawia się na twarzach dorosłych. Zwłaszcza tych, którzy mają domy i co wieczór z niepokojem spoglądają w niebo. Wcale się im nie dziwię, bo na samą myśl o walce z białym opadem atmosferycznym robi mi się słabo. Oczywiście, co mądrzejsi, inwestują w odśnieżarkę, ale w naszym pięknym kraju jest to raczej wyjątek niż reguła. Wszystko za sprawą kapryśnego klimatu, który powoduje, że zimy mamy raczej marne. Głównie śmierdzące smogiem, czasem mroźne i z niewielkimi opadami śniegu. Trudno oczekiwać, że mając taki sezon zimowy, będziemy chcieli czynić większe inwestycje.

odsnieżarka

Zupełnie inaczej sprawa ma się w terenach podgórskich. Tam co roku można liczyć na opady śniegu i latanie z łopatą po posesji, a także dookoła niej, może doprowadzić do szału. Dlatego odśnieżarka to dobry pomysł, gdy mieszkamy w pięknych, pagórkowatych terenach, gdzie zima nie jest jedynie czymś znanym z obrazka. Od lat krąży po sieci copypasta, o mężczyźnie, który przeprowadził się w góry i jego walce z odśnieżaniem. Jest to kawał pięknego tekstu, który najlepiej oddaje uczucia ludzi, którzy musieli przez kilka miesięcy drałować codziennie z łopatą po podwórku, tocząc nierówną walkę ze śniegiem.

Tymczasem odśnieżarka pozwala rozprawić się z zalegającymi hałdami śniegu bardzo szybko i sprawnie. Oczywiście trzeba jej zapewnić zasilanie, ale to przecież nic, w porównaniu z ulgą jaką odczujemy, gdy nie będziemy musieli kopać w mokrym śniegu. Oczywiście są ludzie, którym taka praca sprawi przyjemność, bo będą mogli się w końcu trochę poruszać. Jednak dla większości z nas byłby to koszmar i jeżeli możemy go uniknąć, to tym lepiej dla nas.

lódmrózodśnieżarkaśniegzima

Stefan • 23 listopada 2017


Previous Post

Next Post

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *