PPK czy PPE?

PPK czy PPE? 1

Niewielu z nas myśli o swojej przyszłości. Planowanie wykraczające poza zakres planowanego urlopu, wykracza poza nasze standardowe myślenie i wydaje się czymś niemożliwym do ogarnięcia. W rezultacie niewielu z nas myśli o czymś tak odległym, jak emerytura, a miesięczne opłaty, które wędrują do ZUS-u traktujemy jak wyrzucanie pieniędzy w błoto. Niewielu z nas oszczędza, bo często nie ma i z czego, na indywidualnych kontach emerytalnych. Tymczasem w nowym roku czekają nas kolejne zmiany, które można przekuć na długofalowe korzyści. Mówię tutaj o Pracowniczych Planach Kapitałowych, które staną się obowiązkowym dodatkiem do planów emerytalnych. Co prawda każdy będzie miał prawo od nich odstąpić, bo wiąże się to z 2 proc. obniżeniem pensji i 1,5 proc. obciążenia dla pracodawcy, ale mało kto będzie o tym pamiętał.

PPK czy PPE? 2

Alternatywą dla państwowego systemu są istniejące już od lat 90. XX wieku Pracownicze Programy Emerytalne (PPE). Mogły je tworzyć  wszystkie firmy i przedsiębiorstwa na zasadzie dowolnej. Co ciekawe, gromadzone tam środki od pierwszej chwili należały do pracownika, a po zmianie pracy przechodziły tam razem z nim. W przypadku braku PPE w nowej firmie, środki można było przekazać do OFE. Teraz, wraz z obowiązkowym utworzeniem PPK wiele instytucji staje przed dylematem. Oczywiście wiele z nich będzie patrzeć na nowe obowiązki z kalkulatorem w ręku i szukać, jak najtańszych rozwiązań. Nie oszukujmy się, firmy nastawione są na zysk, a nie na wydawanie pieniędzy na pracowników.

Bez względu na to, czy pracodawca wybierze PPE czy PPK, kolejne składki zostaną odłożone na poczet przyszłej emerytury. Wielu z nas zastanawia się czy w chwili przejścia na nią będzie jeszcze istniał system ubezpieczeń społecznych, a także jaka będzie jego forma. Jednak każdy sposób odkładania na przyszłość jest wart uwagi.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *