Smog

smog

Mam dość smogu w mieście. W zasadzie to mam dość smogu w całym kraju. To naprawdę niezwykłe, że od tylu lat nie potrafimy sobie poradzić z tym problemem. Ilekroć zaczyna się sezon grzewczy to powietrze zmienia się w gęstą, szarą zupę o zapachu siarki. Wynika to nie tylko z tego, że w piecach ląduje opał najgorszej jakości, odpady wielkogabarytowe czy specjalnie preparowane wysokoenergetyczne śmieci. Nawet jeśli spalany jest dobry materiał, to często ludzie nie wiedzą jak prawidłowo palić w piecu, aby uzyskać optymalny efekt spalania – wysoką temperaturę i kompletne spalanie bez dymu. Nie wymaga to specjalnej filozofii, a jedynie odrobiny staranności i pomyślunku.

smog

Smog morduje nas praktycznie codziennie. Ludzie chodzą w maseczkach, wprowadza się darmową komunikację miejską, a nawet zamyka szkoły czy odradza wychodzenie z domu. Wydaje się, że nie ma ucieczki przed tym zanieczyszczeniem. Czegokolwiek byśmy nie próbowali, to efekt i tak okazuje się niewielki. Minie jeszcze wiele pokoleń zanim uda nam się nauczyć ludzi właściwych zachowań, a także szacunku dla dobra i zdrowia innych. Przez lata wyuczyliśmy się, że warto grać tylko na siebie, a efekty tego gryzą nas w cztery litery choćby w postaci smogu.

Nawet ucieczka w góry niewiele pomaga, bo aby cieszyć się świeżym powietrzem trzeba wyjść wysoko. W dolinach bowiem jest równie źle jak w wielkich miastach, jeśli nie gorzej. Dominuje tam bowiem zabudowa jednorodzinna, gdzie niewiele obiektów jest podłączonych do sieci centralnego ogrzewania. Każdy grzeje jak może, a efekty wdychamy potem wszyscy. I jeszcze każą nam za to płacić taksę klimatyczną, co jest zupełnym kuriozum w skali świata.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *