Szanuj się, albo i nie

uprawiaj sport, a nie dostaniesz zapalenia pęcherza

Człowiek się starzeje. Wiem, truizm. Młodsi nie będziemy, więc z czasem warto pomyśleć o swoim zdrowiu. Tak jak dobrze jest ograniczyć nadmierne spożycie napojów wyskokowych czy tłustego mięsiwa obficie polanego mącznym sosem. Warto też zadbać o odpowiedni ubiór. Pamiętacie, jak wasze babcie mówiły wam „nie siedź na zimnym kamieniu, bo złapiesz wilka”? One dobrze wiedziały, jak upierdliwe jest leczenie zapalenia pęcherza, którego można się nabawić przez beztroskie wysiadywanie na lodowatych powierzchniach płaskich.

uprawiaj sport, a nie dostaniesz zapalenia pęcherza

Zdrowie to generalnie śmieszna rzecz. Doceniamy je zazwyczaj wtedy, gdy zaczyna szwankować. Ma to sens, bo raczej nie pamiętamy za bardzo o zębach, do chwili gdy nie zaczną nas boleć i musimy pójść do dentysty. Wielu ludzi nie odwiedza stomatologów nie dlatego, że boi się bólu czy wysokości rachunku (osobiście boję się potwornie właśnie tego ostatniego), ale dlatego, że po prostu o zębach nie pamięta. Zmuszenie się do regularnych kontroli co pół roku przerasta nasze możliwości. Jesteśmy zbyt zajęci innymi czynnościami, aby poświęcać czas na rzeczy z pozoru nieistotne. A potem nagle musimy wyrwać trzy czwarte szczęki, wyciąć wątrobę, przeszczepić pęcherz czy co tam jeszcze. Prawda jest taka, że jak sami o siebie nie zadbamy, to nikt o nas nie zadba.

Jest jeszcze druga strona medalu. Można uznać, że nie ma się po co wysilać, leczyć, męczyć uprawiając sporty czy chodząc na siłownię. Przecież i tak w każdej chwili może nas przejechać tramwaj, spaść nam na głowę meteoryt czy może wybuchnąć wojna. I co nam wtedy po umartwianiu się, wyrzeczeniach i jedzeniu odpychających niesmacznych rzeczy? Zostawiam was z tą myślą.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *