Przejście grozy

Przejście dla pieszych

Wybrałem się ostatnio do jednego z krajów skandynawskich. To było takie połączenie wyjazdu służbowego z prywatą, a więc w sumie dużo pozytywnych emocji. Przy tejże wycieczce, miałem okazję zaobserwować zjawisko, które kazało mi wątpić w prawdziwość moich zmysłów. Przez te kilka dni czułem się jak przybysz z dzikich ostępów, gdzie cywilizacja dociera rzadko i po […]

Czytaj dalej

Przejście dla pieszych

Przejście dla pieszych

Bywa, że poruszam się po mieście komunikacją miejską lub piechotą. Efektem takich spacerów jest najczęściej potężna frustracja. Próba przejścia przez ulicę w naszym kraju grozi śmiercią lub kalectwem. Nie wiem dlaczego, ale pieszy jest uważany za kierowców za rodzaj podludzi, których można ochlapać, otrąbić i rozjechać. W końcu, jak już się człowiek dorobił fury, to […]

Czytaj dalej