Trudno o dobrą fotografię

fotografia produktowa

Jako dziecko marzyłem o robieniu zdjęć moim modelom z klocków. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że fotografia produktowa to tak trudne i wymagające zajęcie. Przekonałem się o tym po latach, gdy próbowałem ziścić moje dziecięce sny. Niestety posiadane przeze mnie aparaty, mimo posiadania funkcji marko, jakoś średnio radziły sobie z wyłapywaniem odpowiednich detali. Aby fotografia produktowa była udana, robiący zdjęcia musi poświęcić mnóstwo czasu na odpowiednie doświetlenie i umiejscowienie przedmiotu. Już to pierwsze może przysporzyć sporych kłopotów, bo zrobienie zdjęcia, gdzie nie pojawią się niepotrzebne cienie i refleksy, to sztuka sama w sobie.

fotografia produktowa

Nie zawsze mamy możliwość zbudowania komory bezcieniowej, więc trzeba uciekać się do innych sposobów rozpraszania ostrego światła. W warunkach studyjnych stosuje się odpowiednie lampy, ale w terenie często nie ma takiej możliwości. Tam z pomocą przychodzi nie tylko dobry sprzęt, ale i zwykła pomysłowość. Nie raz widziałem, jak fotograf oklejał lampę błyskową chusteczkami higienicznymi czy budował swoisty tunel z opakowania po papierosach. Taka prowizorka wbrew pozorom sprawdza się całkiem nieźle i fotografia produktowa sporo na niej zyskuje.

Oczywiście dużą pomocą dla fotografa będą specjalne obiektywy, które umożliwiają pracę w niewielkich odległościach od przedmiotu. Specjaliści doskonale wiedzą, jakie obiektywy będą najlepsze do poszczególnych zdjęć i potrafią stworzyć prawdziwe dzieła sztuki. W ich wykonaniu nawet zdjęcie prostej butelki napoju może wywołać słynny efekt wow. I choć sprzęt bardzo ułatwia pracę, to do prawdziwego profesjonalizmu dochodzi się przez lata. Ale efekty są naprawdę zdumiewające.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *