W tym szaleństwie jest metoda

szaleństwo

Muszę zacząć robić coś spektakularnie głupiego. Myśl ta przyszła do mnie, gdy obserwowałem popularność różnych dziwnych kanałów na YouTube. Pomijam kurioza w rodzaju nieletnich panienek kreujących się na boginie seksu, bo to jest najprostszy chwyt pod słońcem. Bardziej interesują mnie zapaleńcy, którzy ze swojej pasji stworzyli sposób na życie. Niesamowicie ogląda się projekty meblarskie, modyfikacje do gier czy kanał szalonego Niemca, który buduje olbrzymie proce. To pokazuje, że jest miejsce dla zakręconych pozytywnie ludzi, którzy potrafią stworzyć coś interesującego.

szaleństwo

Sam mam kilka różnych pasji, które w mniejszym i większym stopniu rozwijam. Jednak żadna z nich nie jest na tyle szalona, aby nadawała się do stworzenia kanału, który przyciągnie miliony użytkowników i zapewni mi godziwy dodatek do pensji, a może nawet pozwoli zrezygnować z pracy zawodowej. Może to zatem czas, aby wymyślić coś samemu, czyli stworzyć oryginalny content, który sprzeda się jak świeże bułki. Tutaj dochodzę do wniosku, że wszystko już zostało stworzone, a potem znajduję coś zupełnie szalonego, czego nikt wcześniej nie zrobił i myślę, że może jednak jest nadzieja.

Pamiętam, że przez pewien czas z fascynacją obserwowałem kanał ludzi, którzy wkładali różne rzeczy do mikrofalówki i filmowali to w zwolnionym tempie. Jednak destrukcja to nie to samo, co tworzenie. Szukam cały czas zajęcia, które będzie pokazywało, że można coś zrobić, a nie tylko niszczyć. Jak dotąd, nie wiem, co miałoby to być. Liczę jednak, że w końcu nadejdzie wena twórcza i przygotuję coś, co zaskoczy świat i pozwoli przejść na wczesną emeryturę.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *