Używane czy nowe?

Używane czy nowe? 1

Zastanawiałem się wielokrotnie czy nie kupić samochodu z drugiej ręki. Z jednej strony jest to na pewno spora ulga finansowa. Jestem boleśnie świadom faktu, jak szybko spada wartość auta kupionego w salonie. Z drugiej strony, dużo się czyta o nieuczciwych sprzedawcach i podrasowywaniu pojazdów, które już dawno powinny trafić na złomowisko. Prawda jest jednak taka, że są takie marki, gdzie nawet starszy samochód jest raczej bezpiecznym zakupem. Weźmy takie używane BMW. W Polsce na te auta padła fama związana z ich kierowcami. Że niby to zawsze miłośnicy baseballa i ubiorów sportowych z paskami. A nie jest to do końca prawdą.

BMW, nawet używane, to naprawdę pewne auto. Mój bliski znajomy jest wielkim fanem tej marki. Trudno o osobę, która jest dalsza od stereotypu kierowcy BMW. Spokojny, poukładany, rodzinny człowiek, który nie szaleje po drogach, ale lubi czuć się dobrze w samochodzie. A właśnie ta niemiecka marka stawia wysoko komfort i jakość wykonania. Są to też auta wytrzymałe o wysokiej niezawodności. Mnogość modeli powoduje, że o części jest raczej łatwo i nie jest problemem znaleźć ich zamienniki. Przynajmniej tak twierdzi mój znajomy, który niejednym używanym BMW już jeździł. Sam byłem świadkiem, jak pojechał oglądać sprowadzane z Włoch kombi tej marki.

BMW to pewien standard wykonania. Już siadając za kierownicą, wiadomo, że to auto jest zbudowane dla prowadzącego. Skierowane w stronę kierowcy zegary i elementy deski rozdzielczej, różne sympatyczne drobiazgi świadczące o dbałości o szczegóły i wygodne fotele, to coś co kusi. Nowe BMW, to jednak spory wydatek, a używane można kupić za całkiem sensowne kwoty.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *