Znowu choruję

Znowu choruję 1

Nie wiem co się dzieje, ale znów zaległem w łóżku z przeziębieniem. Zawalone zatoki, wszystko boli i generalnie, jak każdy prawdziwy mężczyzna, umieram. Do tego w przełyku mam chyba żyletki i każdy łyk napoju czy kęs jedzenia, sprawia mi potworny ból. Na szczęście na potężny ból gardła pomógł mi inovox express. Znajomy śmieje się, że to na pewno przez zawarty w składzie alkohol. Ja myślę jednak, że to kombinacja wszystkich składników tego leku. Dość powiedzieć, że zdecydowanie zwiększył komfort mojego chorowania. Mogę się teraz czegoś napić czy zjeść ciepły posiłek i nie cierpieć przy tym katuszy.

Znowu choruję 2

Oczywiście w swoim życiu przechorowałem już całkiem sporo. Gdybym miał policzyć ile razy już umierałem, to byłbym bogaty zbierając zasiłki pogrzebowe. W samym chorowaniu najbardziej wkurza mnie nie to, że leżę i zdycham, ale to, że nie bardzo chce mi się cokolwiek robić. Zawsze sobie myślę, że poczytam wtedy te wszystkie zaległe książki. Niestety ból głowy powoduje, że wole spać. Dobrze, że ból gardła wyleczyłem dzięki inovox express, bo to przeszkadza nawet w spaniu. Oglądanie filmów i seriali też nie idzie w czasie choroby najlepiej, bo oczy szybciej się męczą i oczywiście też zasypiam w połowie pierwszego odcinka, albo drugiej sceny. No nie ma lekko. Choroba powoduje, że wyłączają mi się funkcje poznawcze.

Dopiero na końcowym etapie jest trochę lepiej, ale wtedy trzeba też przygotować jakieś obiadki, ogarnąć dom, zrobić zakupy. Te rzeczy nie chcą się zrobić same. W efekcie nie pamiętam, kiedy ostatnio porządnie wyleżałem chorobę. I nie jest to tylko mój problem. A potem się dziwimy, że tyle osób umiera na powikłania pogrypowe. Nie potrafimy się doleczyć. Efekty są jakie są.

Zobacz również

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *