Czas wolny- 4 grudnia 2018

Życzliwość

Stefan

Mamy dla siebie coraz mniej życzliwości. Nie wynika to tylko z wyraźnie spolaryzowanych poglądów politycznych, ale tkwi w nas znacznie głębiej. Prawdopodobnie główną przyczyną jest ciągłe zagonienie i brak czasu. Nie jesteśmy w stanie poświęcić pełnej uwagi potrzebom własnym i bliskich, dlaczego więc mielibyśmy resztki naszego czasu poświęcać innym. W efekcie, wychodząc poza krąg bliskich znajomych i rodziny, stajemy się warczącymi na wszystko, ponurymi osobnikami. Jeżeli mi nie wierzycie, to przejdźcie się do dowolnego marketu, stańcie z boku i obserwujcie ludzkie zachowania. Ja tak zrobiłem i byłem bardzo zdziwiony.

życzliwość

Podczas eksperymentu stwierdziłem, że prawie nikt się nie uśmiecha. Każdy pędzi, rozglądając się po półkach, byle szybciej, byle złapać to co jest potrzebne i wyprzedzić innych w kolejce do kasy, bo przecież trzeba zdążyć na kolejny odcinek serialu, albo coś równie ważnego. Myślę, że na palcach jednej ręki można policzyć ludzi, którzy mają rzeczywiste powody do pośpiechu. Oni jednak zazwyczaj są właśnie zadziwiająco spokojni. Tymczasem większość zakupowiczów ma zacięte miny i zerka spode łba na innych, byle tylko nie dać innym przewagi w drodze do kasy czy w walce o ostatni przeceniony produkt na półce.

Warto przeprowadzić też eksperyment. Wystarczy przejść się po sklepie powoli do tego uśmiechając się i patrząc na innych ludzi. Nic nie budzi takiego popłochu wśród bliźnich, jak uśmiechnięty i wyluzowany człowiek w kolejce, albo podczas wybierania produktów z półki. Jeśli połączy się to z życzliwością, to otrzymuje się mieszankę wybuchową, której inni starają się unikać jak ognia.

pośpiechzakupyżyczliwość

Stefan • 4 grudnia 2018


Previous Post

Next Post

Dodaj komentarz

Your email address will not be published / Required fields are marked *